Wysłany: Pon Mar 08, 2010 23:07 Wątpy, zażalenia, uwagi, sugestie
(od Administratora Fluxa): Drodzy Widzowie, bardzo prosimy o wpisywanie w tym wątku tego wszystkiego co wam się na festiwalu nie podobało. Co można byłoby zrobić lepiej, udoskonalić, z czego zrezygnować, co bardziej rozwinąć itd...
imho ceny byly nieco przesadzone , wpadlem na ostatni pokaz wieczorem , a zapalcilem 15 zl jak za caly dzien ....
pokazy we Wrotach do Slawy - kto wpadl na ten blyskotliwy pomysl ? brakowalo miejsc , a druga sprawa , wstep platny , a tymczasem kazdy tam cos kupil , browar , sok , paluszki czy chipsy.
_________________ VFR 800 fi - plastik fantastik
Ostatnio zmieniony przez Flux IV Waza Wto Mar 09, 2010 10:43, w całości zmieniany 1 raz
Tak, ale kasa za bilety nie szła do kasy barowej tylko festiwalowej! Chyba jest mała różnica... W GDK-u chyba też każdy kupił jakieś ciastko np. co nie znaczy, że dzięki temu nie powinien kupować biletu!
pokazy we Wrotach do Slawy - kto wpadl na ten blyskotliwy pomysl ?
Ja. Na specjalne życzenie wielu podróżników.
rysiek24 napisał/a:
brakowalo miejsc , a druga sprawa , wstep platny , a tymczasem kazdy tam cos kupil , browar , sok , paluszki czy chipsy.
Wstęp płatny. Oczywiście. Komuna już się dawno skończyła. Dzięki tym biletom możemy organizować festiwal. Na chipsy, sok i paluszki możesz sobie wyskoczyć do Biedronki. Nikt cię nie zmuszał do kupowania u Suszka.
Miejsc brakowało nie tylko u Suszka i... będzie brakowało prawdopodobnie co roku.
Pomimo tego będziemy robić tą imprezę w różnych dziwnych miejscach. I zakładam, że może się zdarzyć, że będzie jeszcze mniej komfortowo. I mniej luksusowo. I będzie czuć zapach skarpetek zmieszany z gulaszem węgierskim. Zakładam np. że jesteśmy w stanie zrobić salę projekcyjną na 10 osób w jakiejś piwnicy. Bilet będzie tam kosztował 50 zł za prezentację, a obrazy będą wyświetlane na dekolcie fanek.
Włóczykij to nie recital Haliny Frąckowiak. Rzeźnia była i będzie z roku na rok coraz większa. Dopiero się rozkręcamy.
rysiek24 napisał/a:
imho ceny byly nieco przesadzone , wpadlem na ostatni pokaz wieczorem , a zapalcilem 15 zl jak za caly dzien ....
Przytaczasz skrajną sytuację.
Ten festiwal po prostu nie faworyzuje niedzielnych widzów, którzy wpadają na jeden raz i wypadają. Mamy ograniczoną ilość wejść, chcemy "zrobić dobrze" przede wszystkim ludziom, którzy czują na maxa „fazę” podróżowania.
Dla tych którzy chcą oglądać więcej jest totalna taniocha. Wychodzi nawet poniżej 1 zł za pokaz. Dla takich widzów jak ty - drogo. I w sumie... bardzo dobrze
_________________ "Czy nie słyszysz, jak obłok porusza się senny?
Jak noc ciszą pogłębia dna ciekawy strumień?(...)"
Ja mam tylko malutką uwagę - przydałoby się trzymać osoby prezentujące troche trwardszą ręką jeśli chodzi o czas trwania wystąpienia. Któregoś dnia jedna z wczesniejszych prezentacji popchneła mnie w objęcia Morfeusza, a z ostatniej, niezwykle ciekawej musiałam uciekać żeby zdąrzyć na pks......:(
(od Administratora Fluxa): Drodzy Widzowie, bardzo prosimy o wpisywanie w tym wątku tego wszystkiego co wam się na festiwalu nie podobało. Co można byłoby zrobić lepiej, udoskonalić, z czego zrezygnować, co bardziej rozwinąć itd...
Ależ proszę bardzo Administratorze Fluxie IV Wazo, czekałam właśnie aż ktoś założy ten jakże istotny wątek, by nie okazać się pierwszą, choć od dwóch dni targają mną straszne wątpy Wydzieliłam sobie punkty by uniknąć chaosu:
1)nie podobało mi się, że czas tak szybko zleciał, że było za krótko, co to jest te 10 dni phiiiiii,
2) to skandal, żeby podróżnikom dawać tylko godzinę, a potem mają wyrzuty sumienia, że nie zmieścili się w czasie. To może spowodować niebezpieczny hipnoidalny wstrząs powłóczykijowy.
3) poza tym muszę się chyba zgłosić do poradni leczenia uzależnień od prezentacji podróżniczych, buszowanie w okolicach pierwszej w nocy po stronce Andrzeja Muszyńskiego uważam za lekką przesadę. Rachunek przyjdzie w stosownym czasie, kiedy zakończę z sukcesem terapię
Co jeszcze?
Było wspaniale
Ps. Pan Suszek mówił, że nie miał żadnych nieprzyjemnych sytuacji w związku z faktem, że Włóczykij zawitał w jego gościnne progi...
_________________ Kobiety mają to do siebie, że tam, gdzie dłużej przebywają wnoszą zawsze coś z piękna.
A osobiście popieram to co pisała Zindange, by trzymać jakoś bardziej podróżników w ryzach czasowych. Bo jeśli ktoś się rozgada na półtorej godziny, to na tym traci kolejny podróżnik który musi swoja prezentacje skracać by zdarzyć przed północą...
A jak nie mam, to tez mogę wpisać ?? Mnie tam się wszystko podobało, nawet u Suszka miałam stołek barowy, głośnik mi zasłaniał pól ekranu, ale dałam radę i byłam zadowolona Jeden minus - nie na wszystkich prezentacjach mogłam być, z tych, które chciałam zobaczyć
Piszecie o najważniejszej trudności - tłok i mało miejsca dla widzów.
Moje wątpy dotyczą namiotu, który ma być postawiony na Włóczykija 2011.
Czy wojsko pomoże w zbudowaniu takiego lokum? Czy przewidziane są miejsca półleżące i nocujące? (W Gryfinie nie ma prawdziwego hotelu).
Przewiduję, że zwolnienia z pracy na czas włóczenia się każdy sobie indywidualnie załatwi.
_________________ Dla góry są sny o dolinie, istnieją też sny do-liny o górach... .
Skoro ( i tak właśnie 3mać ) Włóczykij robiony jest w czasie postu to chyba restauratorzy/hotelarze sami wyciagają rękę do współpracy skoro wesel akurat nie mają .
A swoją drogą to czy kogos interesowało by moje łazenie po alpach sunmorskich ( Volda- Orsta ) , Vestkapp , Drabina Trolli itp fjordy w Norwegii , czy raczej raczej jest to juz tematyka wszystkim znana i oklepana ?
_________________ Odra sobie płynie a tu rączka rączkę myje
Ryjek, co Ty mówisz Sala jest !!! W planach, ale jest !!! Byc może nadejdzie taka wiekopomna chwila, że zostanie uroczyście otwarta
Cysku, pewnie tak, a fiordy zawsze są interesujące. Osobiście wolałabym na zywo zobaczyc, ale cóż
Mnie najbardziej rozwalił text laski w czerwonej koszulce rzucony w stronę tłumu czekającego na degustacji kuchni tureckiej"NAJPIERW KARNETY!!!"-jako niedzielny widz poczułem się bardzo dotknięty
Mnie najbardziej rozwalił text laski w czerwonej koszulce rzucony w stronę tłumu czekającego na degustacji kuchni tureckiej"NAJPIERW KARNETY!!!"-jako niedzielny widz poczułem się bardzo dotknięty
Jako posiadaczka karnetu dorzucę, że to było baaaardziutko nietaktowne
Smakołyków wystarczyłoby jeszcze na jedną salę kinową, tylko ten pośpiech, żeby zdążyć na koncert
_________________ Dla góry są sny o dolinie, istnieją też sny do-liny o górach... .
Zasugerowałem ze w Gryfinie ( no wiadomo ze nie ma nic oprocz wizji ) sa na ogrodach Zawadzkiego i Vista Bella - Domy działkowców .
Dwie sale gdzie mozna zrobic wesele np. na 120 osób ( czyli znaczy tyle krzeseł jest ) a miejsca jest więcej bo włóczykijowcy nie ida na parkiet parami .
Póki co bym wykorzystał (na miejscu Fluxa ) ten potencjał bo zanim doczekamy sie normalnej władzy co to normalnie zadba o normalne potrzeby mieszkańców to normalnie wyjde z siebie i stanę obok
A siedziba Parku przy moscie mescherinowskim dalej straszy bezdenną pustka i bezcelowością ? A jakies lokalne stałe ekspozycje itp to nie chca się podłączyc ? No bo jak nie to mam dla nich taka stara wołyńską przypowieść " Albo wsiada sie na wóz albo trza baczyć by Cie nie rozjechał "
_________________ Odra sobie płynie a tu rączka rączkę myje
Cysku, widzisz te tłumy błądzące po Gryfinie w poszukiwaniu domu działkowca na Czechłosłowackiej ? A błądzące w drodze powrotnej ?? Potopią sie jak nic
Cysku, widzisz te tłumy błądzące po Gryfinie w poszukiwaniu domu działkowca na Czechłosłowackiej ? A błądzące w drodze powrotnej ?? Potopią sie jak nic
no właśnie ,jeszcze się do mnie za szwendają i przez tydzień będą koczować.Jak już to mogę się zgodzić na to ,ale na kogoś spokojnego...może być Czubówna
Albo wstęp z GPS
_________________ Głupcom należałoby wymyślić trudniejszy sposób rozmnażania... i pisania®Ulv
Ja widzę lokalizację przyszłorocznej edycji następująco:
GDK, Pub u Suszka + namiot (postawiony najprawdopodobniej na miejscu miasteczka rowerowego za GDKiem ). Do tego pojawił się pomysł, aby część imprezy przenieść na barkę lub mniejszą jednostkę pływającą, która mógłby zostać zlokalizowana gdzieś na Odrze lub nawet Międzyodrzu. Ten śmiały pomysł oczywiście uzależniony będzie od warunków pogodowych.
Do tego wszystkiego jeszcze inne miejscowości na południe i wschód od Gryfina.
_________________ "Czy nie słyszysz, jak obłok porusza się senny?
Jak noc ciszą pogłębia dna ciekawy strumień?(...)"
Skoro już pojawił się taki wątek, to muszę się dopytać. Ale wpierw wstęp.
Ja rozumiem, że nasze, czasami wieloletnie wędrówki po okolicach Gryfina i Chojny nie kwalifikują się może do wyczynów podróżniczych, to jednak skoro występujemy na festiwalu, wpisują się one w tak zwany całokształt. W ubiegłym roku ogromnym zaskoczeniem było dla mnie przyznanie mi przez publiczność statuetki Włóczykija za ponoć najlepszą prezentację. To zaskoczenie nie mija do dnia dzisiejszego, bowiem słuchałem i oglądałem wiele niesamowitych prezentacji z całego świata i osobiście wśród autorów tych prezentacji znalazłbym lidera. Lecz w tym roku poruszyło mnie pewne, może nawet niezawinione przez organizatorów, niedopatrzenie.
Otóż przed wszystkimi prezentacjami osoby zapowiadające zwracały wszystkim widzom uwagę na możliwość głosowania na najlepszą tegoroczną prezentację. Przed wszystkimi, z wyjątkiem tych niedzielnych z dnia 28 lutego 2010 roku. Od samego rana siedziałem w niedzielę na sali, słuchałem i oglądałem. W kwestii głosowania nikt z zapowiadających nawet się nie zająknął. Czy było to świadome ograniczenie, czy sytuacja wynikająca jedynie ze zmęczenia materiału, nie wiem. Regionalistów na festiwalu coraz więcej, i... pozostał niesmak… Outsiderzy?
_________________ "Myślimy o tym jak wykorzystać przeszłość by teraźniejszość była fajna."
/sołtys/
Otóż przed wszystkimi prezentacjami osoby zapowiadające zwracały wszystkim widzom uwagę na możliwość głosowania na najlepszą tegoroczną prezentację. Przed wszystkimi, z wyjątkiem tych niedzielnych z dnia 28 lutego 2010 roku. Od samego rana siedziałem w niedzielę na sali, słuchałem i oglądałem. W kwestii głosowania nikt z zapowiadających nawet się nie zająknął. Czy było to świadome ograniczenie, czy sytuacja wynikająca jedynie ze zmęczenia materiału, nie wiem. Regionalistów na festiwalu coraz więcej, i... pozostał niesmak… Outsiderzy?
Ja zapowiadałem Wiesławie prawie połowę prezentacji na całym festiwalu (we wszystkie możliwe dni) i ani razu nie mówiłem o tym, że jest głosowanie. Wydawało mi się, że nie ma co klepać ciągle o tym co jest oczywiste. Przy kasie były karty do głosowania, kasjerka miała zachęcać przy zakupie biletów do głosowania, karneciarze byli na średnio kilkunastu prezentacjach, więc co najmniej raz mogli załapać się na zapowiedź. Miałem wrażenie, że wszyscy wiedzą co mają robić. I troszkę osób robiło... niektórzy niestety bardzo dziwnie
Patrząc z perspektywy czasu wiem, że można było to bardziej podkręcać, ale...co tam...wiele tematów można było zrobić lepiej. Nie wszystko wyszło idealnie i pewnie nigdy nie będzie idealnie.
Za rok system przyznawania statuetki całkowicie ulegnie zmianie. Będzie model pośredni pomiędzy głosowaniem Jury, a żywiołem przyznawania przez publiczność.
_________________ "Czy nie słyszysz, jak obłok porusza się senny?
Jak noc ciszą pogłębia dna ciekawy strumień?(...)"
OK, ja rozumiem. Bóg już dawno temu przykazał, aby rodzić w bólach. Bez bólu nic dobrego się nie pojawi na tym świecie. Nie mam pretensji, tylko po prostu zwracam uwagę na sam fakt. Jeśli już przewidziane mają być wyróżnienia, to zasady ich przyznawania należy ściśle dookreślic.
_________________ "Myślimy o tym jak wykorzystać przeszłość by teraźniejszość była fajna."
/sołtys/
Jeśli już przewidziane mają być wyróżnienia, to zasady ich przyznawania należy ściśle dookreślic.
Zasady głosowania były dokładnie określone i wyglądały identycznie jak rok temu.
Myślę, że troszkę słabo poszło nam z promocją tych zasad i całego konkursu. Sprawa jednak nie dotyczy wyłącznie regionalistów i niedzieli, ale całości imprezy.
_________________ "Czy nie słyszysz, jak obłok porusza się senny?
Jak noc ciszą pogłębia dna ciekawy strumień?(...)"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach